Strona główna / Komunikacja miejska / GVB Amsterdam / Haarlemmermeerspoorlijnen
Haarlemmermeerspoorlijnen
Haarlemmermeerspoorlijnen

To nie tak, że kot mi przeszedł po klawiaturze. Tak nazywała się sieć kolei podmiejskiej na południowy zachód od Amsterdamu. Było tego 120 km. Pierwsze pociągi ruszyły w 1912 r. Ruch pasażerski tylko do 1950 r., a towarowy do 1972 r. To była klasyczna sieć kolejowa, rozstaw normalny, połączona z siecią krajową, nigdy nie zeelektryfikowana. No i fragment tej dawnej sieci jest na zdjęciu. Tak się miło złożyło, że jeden z krańców lokalnej kolei, stacja Haarlemmermeer, mieścił się tuż przy zajezdni tramwajowej Havenstraat w Amsterdamie. W połowie lat 70. XX w. pojawił się zatem pomysł wykorzystania toru do ruchu turystycznego - tramwajowego oczywiście. Wszystkie składniki tramwajowe doszły dopiero wtedy: sieć trakcyjna, krzyżownice płytkorowkowe, no i w końcu tabor. Tak o to narodziła się linia 30. Obecnie ma na wyłączność 7,2 km toru kolejowego. Tak, to formalnie nadal linia kolejowa! Przy dawnej stacji Haarlemmermeer wybudowano pętlę oraz połączenie torowe z zajezdnią, a tym samym z miejską siecią tramwajową. Na drugim krańcu, Bovenkerk, jest trójkąt torowy. Czyli można wszystko. Można tu wjechać dowolnym tramwajem, też jednokierunkowym. No i klimat - te zabytki w tych krzunach to jest petarda ;)

A w Gdańsku? A w Gdańsku też jest taki tor i też blisko zajezdni. Tyle, że nieczynnej. I nazwa też niczego sobie - kiedyś mówili na to Schlachthofbahn!

Amsterdam, Havenstraat. 16.07.2023. Wóz 507 to tramwaj z Rotterdamu, z 1931 roku.

/GVB Amsterdam #507 #linia_30 #lipiec #lato

26.11.2023 21:41 2833 marcinc