Remodelado #571
Remodelado #571
Remodelado #571 | Carris Lisboa
Dzisiejsza sieć lizbońskich tramwajów to tak naprawdę marna resztka dawnego, rozbudowanego systemu. Od lat 50. aż do ostatniego dziesięciolecia XX wieku, namiętnie likwidowano długie trasy wylotowe, ale też odcinki w śródmieściu. U góry, na Rua do Alecrim, leżą jeszcze tory. Wiszą też pozostałości sieci trakcyjnej. Do przejezdności brakuje kilku rozjazdów. Tory łączyły Cais Sodré z Praça Luís de Camões najkrótszą możliwą drogą.
Dołem, przez Rua de S. Paulo, przemykają bez zbędnego rozgłosu tramwaje linii 25, która podobnie jak 18 i 24, plasuje się z dala od mainstreamu, wyznaczanego przez dwunastkę, dwudziestkę ósemkę i w mniejszym stopniu przez piętnastkę.

24.02.2020.
571, linia_25, Portugalia, luty, zima
Dodano: 16.08.2020 19:45 | Obejrzeń: 2282 | Nadesłane przez: marcinc
Komentarze
lkuczewski
Użytkownik
16.08.2020 23:39
Wspomnijmy, że 24E została reaktywowana po wielu latach nieobecności.
marcinc
Admin
27.08.2020 20:23
I to chyba pierwszy powiew optymizmu po wielu latach cięć? Jechałem całą trasą 24. Zarówno widokowo, jak i frekwencyjnie, była taka sobie. Niestety, sens istnienia transportu szynowego jest ściśle uzależniony od wielkości popytu. Wszędzie tam gdzie kursują szeroko pojęte "solówki" (począwszy od Remodelado w Lizbonie, przez PeterWitt-y w Mediolanie, a kończąc na 805Na w Elblągu), możemy mówić o zaszłościach historycznych, atrakcji turystycznej lub względach wizerunkowych. Lizbona jest tym fajniejsza im więcej ma małych, żółtych tramwajów. Jednak z drugiej strony, w dobie autobusów elektrycznych, coraz trudniej też o argument ekologiczny.