MAN Lion's City G #4713
MAN Lion's City G #4713
MAN Lion's City G #4713 | RATP Paris
Autobus na linii TVM, która, w przeciwieństwie do wszystkich innych autobusowych, wzbudziła we mnie pewne zainteresowanie ;) Zresztą przydała się by wieczorową porą sprawnie zjechać z okolic lotniska Orly na nocleg w 9. dzielnicy. Mówiąc o sprawnym połączeniu mam na myśli zestaw T7+TVM+RER B - czyli trzy bardzo różniące się od siebie środki transportu, które łączy wysoka częstotliwość i odporność na ruch drogowy. W tym układzie bezpośredniość schodzi na drugi plan. Zresztą w aglomeracji pokroju Île-de-France bezpośredniość to pojęcie raczej abstrakcyjne i w dużej mierze będące dziełem przypadku.

Ale wróćmy do samej TVM. To podparyska trasa typu Bus Rapid Transit - dość udany eksperyment z przełomu lat 80. i 90. XX w. Wtedy RATP poszukiwał efektywnych rozwiązań w transporcie zbiorowym, czyniących go konkurencyjnym wobec samochodu osobowego. W tym samym okresie powstała zresztą T1 - pierwsza współczesna linia tramwajowa w Île-de-France. TVM ruszyła w październiku 1993 r. Obecnie trasa ma aż 19,7 km długości. Do obsługi linii potrzeba 47 przegubowych lion's-ów, zapewniając w ten sposób częstotliwość maksymalnie 3-minutową. TVM ma swoją jezdnię i jest częściowo bezkolizyjna dzięki specjalnie wybudowanym wiaduktom. Autobusy na większości skrzyżówań otrzymują bezwzględny priorytet. Odcinkowo z jezdni TVM korzystają także wozy zwyczajnych linii, np. 103. Podsumowując, trasa TVM to coś więcej niż zwykły buspas, ale bez szaleństw takich jak wysokie perony (Brazylia) czy samoczynne prowadzenie autobusu w torze jazdy (Niemcy).

Tego rodzaju, średnio zaawansowany BRT to na pewno zdrowsze rozwiązanie niż Translohr, szczególnie w takim wykonaniu jak na linii T5. Trzeba jednak koniecznie podkreślić, że cały czas mówimy o umiarkowanych potokach pasażerskich. Bo zdolność przewozowa TVM to maksymalnie 1400 os./h.
W przypadku tramwajów, choćby w Gdańsku, na odcinku Strzyża - Opera Bałtycka w godzinach szczytu podaż osiąga ponad 3600 os./h. Podwójne citadisy na podparyskiej T2 mogą przewieźć 4800 os./h, a bardzo długie Combino na liniach 4 i 6 w Budapeszcie, kursując w szczycie co 2 minuty, tworzą warunki do przewozu 10 500 os/h. I to ostrożnie licząc. Czyli mając w perspektywie istotny wzrost liczby pasażerów lepiej inwestować w tramwaj, którego potencjalna zdolność przewozowa jest bardzo duża.

Fresnes, Avenue de la Division Leclerc. 11.07.2016.
4713, Paris, Paryż, Francja, sierpień, lato, Francetrip_2016
Dodano: 04.10.2016 18:42 | Obejrzeń: 27721 | Nadesłane przez: marcinc
Komentarze
jsz
Użytkownik
05.10.2016 11:09
No i brak klimy, jak byliśmy w Paryżu, temperatury oscylowały w okolicach 40 stopni w cieniu. Po jednym kursie w autobusie, powiedziałem nigdy więcej. Tylko tramwaje i metro.