ED250-014
ED250-014
ED250-014 | Kolej
Opis: Jednostka ED250-014 podstawia się ze st. Gdynia Cisowa Postojowa na poc. EIP 5302 do Krakowa Głównego. W tym momencie maszynista nie mógł jeszcze wiedzieć, że za nieco ponad godzinę pod kołami "jego" pociągu zakończy żywot 22-latek, który wtargnie na tory między Malborkiem a Mleczewem.

Od poprzedniego potrącenia ze skutkiem śmiertelnym na poc. 5302 nie minął miesiąc. Poprzednio była to kobieta w Mławie. Przy 140 km/h. Dziś mogła to być prędkość między 140 a 160 km/h.

Gdynia Leszczynki. 04.02.2015.
Słowa kluczowe: ED250, ED250-014, PKP, Intercity, Pendolino, EIP, luty, zima
Dodano: 04.02.2015 18:14
Obejrzeń: 8705
Nadesłane przez: marcinc
Komentarze
japan
Użytkownik
04.02.2015 23:09
Rzucić się pod pendolino - to przecież takie spektakularne. Każdy samobój chce być zauważony, a ponieważ o pendolino od razu wspominają media, zatem rozłożyć się na torach tuż przed nim to zupełnie co innego niż rzucić się pod byle kibla.
maczek_sky
Użytkownik
04.02.2015 23:21
@japan: A skąd takie założenie, że to było samobójstwo, a nie głupota ludzka ?
grunek1410
Użytkownik
06.02.2015 23:13
To, że Pendolino ma tylko nr a nie ma nazwy to kretyństwo jest jakieś. 5302 to ten o 8.33 z Gdańska, tak? Nie mógłby ten pociąg Lajkonik/ Neptun/ Kopiec Kościuszki/ Fort Grodzisko się nazywać?
marcinc
Admin
07.02.2015 11:41
Z jednej strony mi też brakuje Kaszuba i Lajkonika. Z drugiej strony, gdy będzie 10 par Pendo GDY-WAW, trzeba by wymyślić więcej nazw - pytanie czy to się nie mija z celem. Z trzeciej strony, ICE, RJ, SC, TGV, AVE, Thalys, Eurostar, Frecciarossa, Frecciabianca... nie mają nazw, więc z tym kretyństwem bym nie przesadzał. Zazwyczaj tak po prostu jest.
marcinc
Admin
07.02.2015 13:34
Z czwartej strony ;) gdy za kilka lat UE zdejmie kaganiec i będzie można jeździć EIP bez zatrzymania Gdańsk Główny - Warszawa Wschodnia, nadałbym nazwy właśnie takim 2, max 3 "dzikusom" :) Kaszub, Neptun i ewentualnie 5308, który jedzie "w planie" dawnego Lajkonika. Odjazd 15:07 z Gdyni jest lipny, aż się prosi pchnąć go z Trójmiasta później, bez postojów, tak żeby na WWO już trafił w takt godzinny.
grunek1410
Użytkownik
07.02.2015 16:29
A ja tam wolę mimo wszystko nazwy:) 10 nazw Trójmiesko/Warszawsko/Krakowsko/Katowickich to nie jest tak dużo ; ot - Neptun, Kaszub, Lajkonik, Eugeniusz Kwiatkowski, Wisława Szymborska, Heweliusz; Jan Matejko; Lech Wałęsa, Edward Gierek, Wójt Radki :) I mamy 10 nazw:)
marcinc
Admin
07.02.2015 16:39
Joo, z Gierkiem to żeś pojechał :)
bronksiu
Użytkownik
07.02.2015 17:09
A Franciszka Cegielska? IMHO Ona zasługuje na upamiętnienie w nazwie Pendolina.
naruciakk
Użytkownik
09.02.2015 17:04
Nie no, błagam, nazwy relacji pociągów w Polsce zawsze wydawały mi sie strasznie wieśniackie, po co? Numer jest bardziej przejrzysty, dodatkowo relacja oznaczona nazwami stacji i tyle. Żadnych Kaszubów czy innych Lajkoników, bo to wprowadza zamęt. Patrzmy jak to robią w innych krajach: ICE 10, EC 32. Oznaczenia proste, nie mylące. Jak w komunikacji miejskiej :)
grunek1410
Użytkownik
09.02.2015 22:11
@marcinc- z Katowicami, to tylko taka nazwa mi się skojarzyła:)
@naruciak - a mnie numery się nie podobają; owszem może w innych krajach, jest to jakoś uregulowane, ale np. takie Niemcy, czy Szwajcaria to mają stabilną, dobrą siatkę połączeń ugruntowaną od lat. U nas rozkłady i trasy zmieniają się co chwilę, i nazwy mają w mojej opinii, to że kojarzy się mniej więcej co to za pociąg. Rybak, Gryf, Mieszko, Doker, Motława,Łyna, Tur, Monciak, Rozewie- mniej więcej wiem gdzie i o której jadą. EIC 51xx, EIC 54xx, EIC 53xx...nie trafia do mnie.
marcinc
Admin
09.02.2015 23:04
Toć wiadomo, że 5tka na czele to pociąg z Gdyni i na drugim miejscu: 1-ka do Wa-wy albo B-stoku, 2-ka to Lublin czy inne Kielce, 3-ka do Krakowa, 4-ka do Katowic albo Bielska, 6-ka do Wrocka albo JG/SPG, 7-ka do Poznania albo ZG, 8-ka do Szczecina a 9 to Óć. 2-3 cyfry to międzynarodowy, 4 to EIC/EIP, a 5 to TLK/IC. Ostatni numerek im wyższy, tym, zasadniczo, później jedzie pociąg :)
(rzecz jasna upraszczam trochę)
Z nazwy za cholerę tego wszystkiego nie wyczytasz ;)
naruciakk
Użytkownik
10.02.2015 10:15
@grunek1410: Powiem ci szczerze, że ja zapamiętałem po nazwie relacje raptem 3 pociągów: BGE, BWE i Monciak – Krupówki ;)
Przyznam szczerze, że mi łatwiej zapamiętać po numerach niż po nazwach. Krótsze, lepiej wchodzą do głowy.
bronksiu
Użytkownik
12.02.2015 02:10
@marcinc: 1: Nie "Óć" tylko "Uć".
2: Dlaczego pociagi SKM w znakomitej większości zaczynają się "95" a nie "55"?
marcinc
Admin
13.02.2015 21:53
Żebyś mógł się wykazać i samodzielnie znaleźć odpowiedź na to pytanie :)
bronksiu
Użytkownik
16.02.2015 01:14
@marcinc: Chodzi o to, że "dla pociągów rozpoczynających i kończących jazdę w granicach jednego obszaru konstrukcyjnego przypisuje się następujące cyfry na dwóch
pierwszych pozycjach - niezależnie od rodzaju pociągu"?

Tyle, że 5 to okręg gdański, nie gdyński ;)
Badworm
Użytkownik
18.02.2015 17:05
System numeracji pociągów by PLK jest niestabilny - przy pierwszej nadażającej się okazji gotowi są go ponownie wywrócić podobnie jak to zrobiono 2 lata temu. Było tak, że przez wiele lat pociągi na linii kościerskiej zaczynały się od 90, na helskiej od 93 a SKMki lęborskie to była pula 8xx (słupskie 85xx lub 58xx). Wszystko to wywrócono do góry nogami, na co to komu było potrzebne? Nazwy, pomijając chyba zawirowania gdy one w ogóle zniknęły z pospiesznych i w związku z tym część z nich przejęły PRy, trzymają się w miarę stabilnie od wielu lat. Numeracja wedle dawnych okręgów DOKP jest mało precyzyjna - pod naszą piątkę podlega też Olsztyn (a Słupsk już nie) ale już Białystok to jedynka.