TGV Réseau + TGV Duplex
TGV Réseau + TGV Duplex
TGV Réseau + TGV Duplex | Kolej
Opis: TGV Réseau z czerwonym paskiem to jednostka 4505, jedna z sześciu na stałe przypisanych do trasy Paryż - Mediolan. Na zdjęciu pędzi jako TGV 9245 Paris Lyon - Milano Porta Garibaldi. Do tyłka przyczepił się Duplex, który wypnie się w Grenoble (poc. TGV 6911 Paris Lyon - Grenoble).

Saint-Laurent-de-Mure, region Auvergne-Rhône-Alpes, Francja. Obwodnica dużych prędkości Lyonu. W tle dworzec Lyon-St Exupery. 12.08.2016.
Słowa kluczowe: TGV, TGV Réseau, TGV Duplex, LGV, LGV Rhône-Alpes, SNCF, Francja, sierpień, lato, francetrip_2016
Dodano: 11.10.2016 08:41
Obejrzeń: 30966
Nadesłane przez: marcinc
Komentarze
jsz
Użytkownik
11.10.2016 10:10
Cud, II generacja łączy się z III generacją i jedzie. Spróbujmy połączyć Flirta z Dartem, albo różne modernizacje EN57. Taki jest efekt braku planowania w PKP. Wystarczy w przetargu wpisać wsteczną kompatybilność zmodernizowanych jednostek, albo ujednolicone sterowanie w razie łączenia różnych składów i producenci będą musieli się napocić ale zrobią. Wsteczna kompatybilność nie oznacza że jednostki będą miały słabsze sterowanie wielokrotne, bo przy łączeniu jednakowych może być zupełnie inny sposób przesyłu danych (tak jak na przykład w prostych urządzenia typu szybka ładowarka telefonu, która wykrywa jaki telefon ładuje i sama ustala napięcie i natężenie prądu ładowania).
Maciej Skuza
Użytkownik
12.10.2016 11:43
Wydaje mi się, że trochę zbyt generalizujesz. II generacja łączy się z III generacją, ale obie są tego samego producenta. TGV Alstomu z Velaro Bombardiera już nie złączysz więc nie wymagaj, żeby Flirt dogadał się z Dartem ;) Dopóki nie będzie Dyrektywy, która narzuca kompatybilność jak np. w przypadku telefonów komórkowych, żaden producent nie będzie dla jednego przewoźnika przeprojektowywał całej produkcji żeby przejść z jednego interfejsu komunikacji na drugi. Alstom od czasów TGV Atlantique montuje swoją autorską sieć TORNAD i w ich interesie jest to, żeby nikomu nie udostępnić charakterystyki sieci. Straciliby ważny atut: a kupujcie sobie produkty Bombardiera, ale zapomnijcie o tym, że będą współpracować z naszymi składami.
bybys17
Użytkownik
12.10.2016 17:56
@Maciej: Z tymi dyrektywami to już nie przesadzaj, bo niby tutaj wszyscy mają microUSB, a taki iphone srajfon cały czas ma swoje dziwadło.

Jeżeli jakiś producent miałby komuś dostarczyć ponad 150 sztuk produktu i kwota opiewała by się powyżej powiedzmy 5 mld euro to znaleźli by się chętni którzy by zrobili kompatybilność nawet z EN57, tylko żeby coś takiego zrobić to trzeba mieć fest zamówienie.

Ale jakby nie patrzeć na takie rzeczy jest łatwiejszy sposób, wpisać takie wymogi w SIWZ żeby poprzednik mógł wygrać, a żaden inny oferent nie mogł ich spełnić (śmierdzi trochę korupcją ale da się:))
jarua
Użytkownik
12.10.2016 22:22
wystarczy wspomnieć niedawny przetarg dla ŁKA, który zakładał kompatybilność z posiadanymi Flirtami.
Maciej Skuza
Użytkownik
13.10.2016 09:25
@bybys17 - odmiennie od dyrektyw "cywilnych", dyrektywy kolejowe są dość ściśle przestrzegane. Spróbuj zamontować na szlaku urządzenie SRK niekompatybilne z ETCS to linia nie dostanie dopuszczenia (oczywiście są wyjątki, ale to z winy UTK, że nie pilnuje tematu).

Problem w tym, że w Polsce przetargi są typu: 2 sztuki, 10 sztuk - żaden większy producent dla tak śmiesznego zamówienia nie będzie zmieniał swojej linii produkcyjnej. Tym bardziej, że mimo wszystko zachodni producenci mają zupełnie inną mentalność niż np. PESA. Siemens czy Alstom szykują swój produkt przez lata, testują konkretne rozwiązanie, a później wdrażają do sprzedaży. Co innego PESA, która czyta SIWZ i na jego potrzeby powstaje zupełnie nowy produkt (przykład - DART).

Wystarczy, że takie SNCF zapisze w warunkach, że ma być kompatybilność z poprzednimi modelami. Kompatybilność osiągniesz mając pociąg z systemem TORNAD, a że tylko Alstom wie jak to działa to wiadomo kto wygra ;)
jsz
Użytkownik
13.10.2016 12:04
Maciek nie generalizuję, już kiedyś pokazywałem na przykładzie linii tramwajowej Wiedeń - Baden, gdzie stare oporowe tramwaje łączone są elektrycznie z asynchronicznymi niskopodłogocami, że jak się chce to się da. Nie ma problemu, żeby wykonać program, który na podstawie analogowego sterowania EN57 (schemat znany każdemu elektrykowi) przekaże najważniejsze informacje, które mogą być następnie interpretowane przez komputer sterujący kolejną jednostką. Wtedy DASIĘ (przeciwieństwo NIEDASIĘ) połączyć wszystko ze wszystkim. Może nie będzie przekazywania danych dotyczących klimatyzacji, wyświetlaczy itp, ale pojedzie. I problem modernizacji 10 sztuk też rozwiązany, producent ma po prostu podczas połączenia z innymi niż swoimi jednostkami zapewnić emulację analogowego sygnału EN57. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby opracować współczesny system dla PKP, albo system interoperacyjny dla całej UE. Tylko trzeba chcieć i wyłożyć kasę.

Co do zapisu w przetargu na temat kompatybilności, to jeśli nie będzie danych jak taki system stworzyć, albo jakie sygnały są potrzebne do sterowania, pierwszy bym to oprotestował jako czyn nieuczciwej konkurencji. We Francji oczywiście przechodzi, bo każdy wie o co chodzi w takich zapisać :)
Maciej Skuza
Użytkownik
13.10.2016 15:39
Analogowy z cyfrowym pewnie, analogowy z analogowym tym bardziej się da nawet bez dokumentacji dałoby radę. Mi chodzi właśnie o nowsze generacji. Jeżeli IC chciałoby coś kompatybilnego z ED250 to w tym momencie znalazłby się jsz ze swoim produktem, który by to oprotestował, bo Alstom w życiu nie udostępni Ci charakterystyki sieci, którą opracowywał przez 20 lat. Robi się błędne koło, a efekt jest taki, że mamy na PKP totalną (nie)interoperacyjność ;)
jsz
Użytkownik
14.10.2016 08:27
A cyfrowy z cyfrowym przez analog? O tym nie pomyślał ;P Zgoda, będzie strata funkcjonalności, ale podstawa pozostanie, czyli da się jechać w trakcji podwójnej. I jak się dobrze wpisze w przetarg, to zrobią wszystko.
Maciej Skuza
Użytkownik
14.10.2016 13:32
Żeby przetworzyć sygnał C na A, trzeba wiedzieć co się przetwarza. :P
jsz
Użytkownik
15.10.2016 10:15
To już problem wykonawcy. Chce wejść do przetargu, nie chce zdradzać know-how, to niech przetwarza sygnał na analog.
Badworm
Użytkownik
20.10.2016 19:48
Co do EN57 to coś mi się kołacze w głowie, że przynajmniej w ramach naszej SKM AKMki i banany są w podstawowym zakresie kompatybilne ze starymi jednostkami, a przynajmniej nie powinny się pogryźć, gdy się je zepnie klawiaturami.
jsz
Użytkownik
21.10.2016 11:01
To ciekawa informacja, mnie zastanawiało bardziej jak to się mogło stać, że poszczególne modernizacje się nie łączą.