Kapena Urby #2904
Kapena Urby #2904
Kapena Urby #2904 | Iveco Kapena Urby
Opis: 2013.10.15 Gdańsk, Podwale Grodzkie. Szkaradztwo wraca z próbnego przejazdu po trasie przyszłej linii numer 100. Ciekaw jestem ile czasu wytrzymają te wynalazki i czy podzielą los Otoyolów :P
Słowa kluczowe: październik, 2904
Dodano: 15.10.2013 15:15
Obejrzeń: 4130
Nadesłane przez: Krystian Jacobson
Komentarze
marcinc
Admin
15.10.2013 16:25
Ni mniej ni więcej jak Otoyol 2.0. Z mojej perspektywy wygląda to tak, że zamiast skonsultować się z doświadczonymi przewoźnikami (Włochy, Austria, Francja - ogromne doświadczenie z funkcjonowania linii śródmiejskich, minibusowych) w kwestii stosowanego taboru napisano SIWZ pod coś_a'la_Otoyol_bo_to_już_znamy.

A teraz w kwestii technicznej do znawców. Na jakiej wysokości nad jezdnią jest podłoga w tylnych drzwiach Kapeny i jak wypada w porównaniu z przeciętnym autobusem standardowym LF? Przyjmując stan fabryczny. Na zdjęciu wygląda to fatalnie.
bybys17
Użytkownik
15.10.2013 16:36
A robiono kiedyś jazdy próbne po "Starym Mieście" pojazdów z zakresu 2480-2486?
Krystian Jacobson
Użytkownik
15.10.2013 16:37
tak, 2483 pojechał na próbę. Wypadła negatywnie - po pierwsze ZKM wysłał specjalnie 2483, bo najdłuższy, po drugie było sporo problemów na skretach w wąskie uliczki.
bybys17
Użytkownik
15.10.2013 19:03
dobrze że deskorolki nie wysłali ...
1234
Użytkownik
15.10.2013 22:47
Mówisz o tym Otoyol'u z Gryfu? jeśli tak to jest sto razy bardziej autobusowy niż to :-) to, to jest "bus" który mógł by kursować z powodzeniem między wioską a miastem :-) (pisząc wioska mam na myśli gdzie w co drugim domu przynajmniej jest samochód). A tak serio to poważnie nie mam pojęcia czym się kierował ZKM w wyborze tych wozów. One są po prostu nie "czasowe". W XXI w. kupić nowy pojazd wysoko podłogowy to moim zdaniem niegospodarność. To że przyjęło się że niska podłoga służy tylko dla ludzi na wózkach jest błędne, w zdecydowanej większości przede wszystkim korzystają z niej ludzie starsi i rodzice z dziećmi.
E11
Użytkownik
15.10.2013 23:05
@1234: ZKM miał kiedyś Otoyole. Bardzo "wygodnie" się nimi jeździło ;). Odnośnie Kapeny, to ona posiada niską podłogę :). W sam raz na jeden wózek :).
Krystian Jacobson
Użytkownik
16.10.2013 10:15
ZKM miał dokładnie 2 Otoyole (2901 i 2902) jeździły głównie na nieistniejącej już linii 107 oraz....czasem na 122 w sezonie zimowym :D Generalnie podróz tym to była masakra, trzęsło straszliwie (resory piórowe) no i wejść z wózkiem się nie dało... znacznie częściej wozy te pojawiały się na służbówkach, potem jeden miał wypadek na Kokoszkach, drugi jeszcze trochę pojeździł po czym oba skasowano.
bybys17
Użytkownik
16.10.2013 13:37
Jeszcze otoyole były na krótkiej 113 (4PR - Moje Marzenie - Orunia Górna). To sobie wyobraźcie co się działo na Kampinoskiej z tym pojazdem :D
AArtur
Użytkownik
16.10.2013 17:15
W mojej okolicy Kapeny (ale trochę inny model) były używane swego czasu do komunikacji międzymiastowej. Były nowe, prosto z fabryki, pojeździły może rok. Dosłownie się rozpadały, w szczególności układ przeniesienia napędu nie wytrzymywał próby kilometrów. Rozmawiałem z kierowcą (przesiadł się ze starego Autosana), zadowolony był przez pierwsze dwa tygodnie, potem ciągle jeździli na serwis, który nie nadążał z naprawami i mieli ich serdecznie dosyć. Po roku zrezygnowali z ich użytkowania. Jednak pamięć po nich trwa i jest pełna niesmaku.
No i nie wyobrażam sobie wymiany pasażerów co 2 minuty w takim "busie"...
Krystian Jacobson
Użytkownik
23.10.2013 11:44
a na Szerokiej właśnie stawiają słupek przystankowy linii 100 ;-)
maczek_sky
Użytkownik
26.10.2013 19:59
Jak tam dzisiejsza frekwencja?
bronksiu
Użytkownik
26.10.2013 20:06
Miłośnicza.
maczek_sky
Użytkownik
27.10.2013 19:04
Przejechałem się 100 dzisiaj tym wozikiem (#2904) i nie zauważyłem, żeby drzwi otwierały się 20 sekund. Wręcz przeciwnie - otwierały się do 10 sekund, skrzydła się wolniej przesuwały niż w zwykłych autobusach. A tak poza tym bardzo malownicza, ciekawa trasa. Może w wakacje powinna być atrakcją turystyczną - konkurencją meleksików (City Tour). Pojazd prowadziła bardzo miła pani kierowca.

Rażą mnie jednak pospolite słupki przystankowe, na starówce i głównym, mieście powinny być ozdobne słupki przystanków, jak np we Wrocławiu czy Krakowie.