120NaG #1041
120NaG #1041
120NaG #1041 | PESA 120NaG
Opis: 2013.05.08 Gdańsk, ul. Hallera. Jeden z tramwajów, który utknął w związku z zerwaniem sieci pod wiaduktem kolejowym przy skrzyżowaniu al. Hallera i Wyspiańskiego. Przyczyna zerwania standardowa - jakiś kretyn w ciężarówce myślał że się zmieści i życie brutalnie zweryfikowało jego myślenie...
Słowa kluczowe: 1041, wiosna, maj, zerwanie_sieci, nadzór_ruchu
Dodano: 09.05.2013 16:47
Obejrzeń: 5357
Nadesłane przez: Krystian Jacobson
Komentarze
star22
Użytkownik
09.05.2013 17:08
Dzień wcześniej jak wracałem z pracy widziałem jak inny kierowca tira się "wciskał". Drzwi otwarte, kierowca wychylony patrzy się do góry i przy prędkości ~5km/h przeciska się pod wiaduktem. Jemu się udało...
ququ
Użytkownik
09.05.2013 17:40
powinni przed wiaduktem zamontować mocne, stalowe kolce, które takim testerom rwałyby plandeki
E11
Użytkownik
09.05.2013 18:07
Ja bardziej myślałem o zapadni, albo kolczatce czy katapulcie, ale twój pomysł również jest niezły.
Maciej Skuza
Użytkownik
09.05.2013 19:11
Wystarczyło by wstawić jakiś ogranicznik przed wjazdem pod wiadukt, zawsze mniejsze szkody zawadzić o kawałek blachy niż o wiadukt i przy okazji zerwać sieć trakcyjną ;).
Krystian Jacobson
Użytkownik
09.05.2013 20:01
Maciej, takie coś już kiedyś było na wysokości przystanku "Wyspiańskiego" - składało się z gumowych takich wiszących elementów, zakończonych blachą. Nie muszę mówić że non stop było to powykręcane i zniszczone?:D
E11
Użytkownik
09.05.2013 21:23
No to nie gumowe, tylko porządne betonowe, czy stalowe. Np.
1234
Użytkownik
09.05.2013 21:31
Motorniczy nie pomyślał bo mógł cofnąć taki kawałek za sektor i przynajmniej klime by miał :-)
Maciej Skuza
Użytkownik
09.05.2013 23:18
Krystian, ale jeszcze do tego ta bramka/cokolwiek innego musi stać w jakimś rozsądnym miejscu. Co z tego, że postawią tą bramkę, jeżeli kierman nie będzie już miał żadnego pola manewru. Już pomijam głupotę tych co się na siłę pchają pod ten wiadukt. Jednak to miastu powinno zależeć na tym, żeby sytuacja się już nie powtórzyła, mamy XXI w. tak trudno jest zrobić 2 czujniki wysokości na krzyż i dać jakiś wyświetlacz pokazujący, że gościu się nie zmieści? Do tego dorzucić w gratisie porządną karę za pominięcie takiego zabezpieczenia.
E11
Użytkownik
09.05.2013 23:50
@Maciej Skuza: Problem w tym,że są czujniki przekroczenia dopuszczalnej wysokości. Po wykryciu zbyt wysokiego pojazdu zapala się znak zakazujący skręt w Hallera. I co z tego jak bufony wiedzą lepiej.
Herbatnik
Użytkownik
09.05.2013 23:51
Maciek, problem jest głębszy. Były kiedyś bramki, to je zlikwidowano (skargi na uszkodzenia naczep, sic!). Teraz są trzy czujki plus wysięgnik z załączanym napisem ledowym: "Przekroczenie skrajni" i strzałka do zjazdu na właściwy pas omijający wiadukt plus są znaki na drodze (czujki są od strony Mickiewicza, od strony Klinicznej i na Zwycięstwa przy Operze prawoskręt w Hallera). Efekt? Miasto ma tramwaje w dupie, przeca do Urzędu dojedzie się nawet wtedy, gdy ruch pod wiaduktem stanie (6+9+11+12) bo przeca świecznik z motłochem nie jeździ więc problem zerwań sieci nie istnieje jeśli nie dotyczy. Trzeba działać od dołu: dorzucać swój kamyczek i burdel powiększać przy takich akcjach, jak wszystko stanie, ktoś pójdzie na dywanik to problem zacznie być ruszany. Operę w trakcie EURO i przystanek tam podwójny podobnie udało się załatwić rok temu. Czasem nie da rady mądrze to trzeba od tyłu (Polska czasem jeszcze bananem stoi...)... Kutwa, bramownic nie bo się naczepy uszkadzają... argumentacja rodem z Uzbekistanu.
macaron
Użytkownik
10.05.2013 07:39
To może inaczej. Ile przeciętny dostawczak ma wysokości? 2,5m? To ustawić taką bramkę, że TIRowiec jak podjedzie to zobaczy przed oczami ogranicznik i na tym się skończy. No chyba że będą omijać.
Druga opcja - postawić bramkę viaTOLL z taką opcją, że jak TIR przejedzie przez nią to dostaje mandat jakieś 10 tyś zł. I się oduczą.
bybys17
Użytkownik
10.05.2013 08:56
Skargi na uszkodzenia..., raczej powinna być dotkliwa kara za uszkodzenie tej bramownicy. Jakoś w Sopocie na Jana z Kolna (Sopot Wyścigi) stoi brama i nikt się nie skarży, pomimo akcji samochód z rowerami na dachu (przykurzył w bramę rowerami, a te spadły na chodnik) cały czas ten obiekt stoi.

@macaron:Z ViaTollem to rewelacyjny pomysł!
ququ
Użytkownik
10.05.2013 11:57
Może takie coś zainstalować? http://youtu.be/NoTMC-uxJoo
bybys17
Użytkownik
10.05.2013 15:19
@ququ: W tym przypadku powinna być zamontowana stalowa brama, a na dodatek ustawić znak przed przystankiem ''Wyspiańskiego'' który by informował o zakazie jazdy pojazdów powyżej 3,5 m prawym pasem ruchu, a do tego jeszcze fotoradar. I wlepiać mandaty za niestosowanie się do znaków oraz niszczenie mienia publicznego (otarcia na bramie).